CZEKAJĄC NA WILKI

By lem

Junge Wolfen – kontrpismo – zin – zjawisko miało kryć tyły przed wrogami wolnego edytorstwa, miało wprowadzić absurd w nasze życie, siać zniszczenie po akademikach i kampusach…Jednak młode wilki wystawiają cierpliwość nas wszystkich na ciężką próbę…

Byliby jednocześnie zagrożeniem, jak i dowodem na to, że nasza linia jest słuszna. Dlatego wieści napływające z blogów redaktorów Junge Wolfen tak bardzo krzepiły i radowały. Szczególnie wiadomość o deadline, (która ukazała się już dość dawno), sprawiła, że czytelnicy na poważnie zaczęli szykować się do premiery. Ale zaraz po tym: cisza…

Czy to tylko cisza przed burzą ? (która ma jeszcze bardziej rozbudzić apetyty?!)

W zasadzie należałoby zapytać Junge Wolfen…

Dlatego pytamy: co z Wami ? ? ?

Tagi:

Odpowiedzi: 3 do “CZEKAJĄC NA WILKI”

  1. czaku mówi:

    my sie nie obijamy
    my myslimy
    jungle wolfen zyje!
    co nagle, to po diable, jak mawiaja babcie
    najpierw wyksztalcenie, potem efekty edukacji!
    oto nasz cel
    enjoy :)

  2. piotrekgawlinski mówi:

    jasne chłopaki
    wykształcenie = ok, ale czas leci…

  3. Qreq mówi:

    Mi tam nie leci

Dodaj komentarz